1) Od kiedy pracujesz w zawodzie fryzjera? Jak wyglądała Twoja ścieżka kariery?

Osiem lat. Dla jednych będzie to niewiele, dla mnie – niemalże pół życia, pomijając wiek przedszkolny i wczesnoszkolny ☺ Pracowałem w kilku salonach, ale zawsze brakowało mi indywidualności, możliwości tworzenia czegoś, co będzie moje, a nieuzależnione od Szefa Salonu. Powstał pomysł stworzenia własnego studia, gdzie mógłbym rozwijać i poszerzać swoje horyzonty oraz wdrażać całkowicie swoje pomysły. Wyszło. Goście salonu byli zadowoleni, a tym samym poczucie własnej wartości wzrastało wprost proporcjonalne do ich satysfakcji. Postanowiłem zatem pójść dalej i rozpocząć współpracę ze swoim kolegą – równie kreatywnym – w samym centrum Warszawy (ul. Chłodna 2/18). Teraz czuję się spełniony. Podjęcie ryzyka odpłaciło się kolejnymi zadowolonymi stałymi Gośćmi. Wracają, to największa nagroda dla fryzjera- stylisty.

2) Od kiedy i dlaczego pracujesz z marką ESTEL?
Markę ESTEL poznałem przez przypadek, szukając innowacji w swoim salonie, aby każdy klient czuł się wyjątkowy. Potrzebowałem produktów najwyższej jakości. Testowałem wiele marek, ale żadna nie spełniała do końca moich oczekiwań. Szukałem długo, aż natrafiłem na firmę ESTEL, której nie znałem. Była objawieniem, zakochałem się! Od tamtej pory, a było to około dwa lat temu, wyłącznie współpracuję z tą marką. Dodatkowym atutem jest to, że swoich produktów nie testuje na zwierzętach, co jest dla mnie bardzo ważne.
3) Jak zachęcisz inne osoby do wzięcia udziału w konkursie Gwiazda ESTEL?
Bardzo chciałbym zachęcić innych stylistów do wzięcia udziału w konkursie. To wielka przygoda, wspaniali ludzie, mnóstwo pozytywnej energii, choć urzeczywistnienie swoich stylistycznych wizji wymaga wiele od fryzjera. Jednakże, trzeba przełamać strach i iść do przodu! Warto! A teraz do dzieła, moje drogie Koleżanki i Koledzy!

4) Skąd czerpałeś inspiracje do stworzenia pracy na Konkurs Gwiazda ESTEL?
Inspiracja zrodziła się w głowie, uwielbiam klasyczny miejski look z odrobiną ekstrawagancji. Moja fryzura była prosta, a zarazem miała nutkę szaleństwa. Często sobie powtarzam: klasyka zawsze wygrywa, tak jak np. hollywoodzki blond. To zawsze będzie na czasie.

5) Ulubiony kosmetyk marki ESTEL to…
Każdy produkt jest wyjątkowy i ma coś unikatowego w sobie. Dla mnie znakomitym produktem do pielęgnacji włosów jest maska Couture Repair z najnowszej marki premium – Haute Couture ESTEL. Po pierwsze, odbudowuje, a po drugie zabezpiecza strukturę włosów przed zniszczeniem. Do stylizacji zaś, polecam puder na zwiększenie objętości włosów również z Couture.

6) Trendy na zbliżające się lato? Co proponujesz swoim klientkom?
Oryginalna grzywka, warkocze, kucyki, loki, może efekt mokrych włosów, a może nawet łączenie tych trendów – uważam, że to będzie idealne na lato 2018. A więc powrót do lat 70. , retro. Koki – polecam kreatywne upięcia, które będą zintegrowane z danym Gościem salonu. W to lato będą rządziły kolory, nieważne, czy na stałe, czy na kilka myć, ważne, by się czuć dobrze i być trendy. Co do kolorów to fiolet, brąz, może bob z grzywką? Polecam, w tamtym roku – brolange – a więc połączenie różu z pomarańczową brzoskwinią – a w tym – raczej odcienie czerwieni i niezmiennie lekko pofalowany hollywoodzki blond.